Go to content Go to navigation Go to search

Dylemat Janiny

czerwiec 14th, 2009

Janina dała służbie wolne i zastanawiała się, co przygotować sobie na kolację. Kolację tą spożywać będzie samotnie, ponieważ w ostatniej chwili zadzwoniła do Stefana i odwołała ich spotkanie. Chciała pobyć sama, zastanowić się nad kierunkiem, jaki nadać powinna ich związkowi. Nie może w nieskończoność odwlekać ich ślubu tym bardziej, że Staś kończy niedługo roczek. Stefan chciał mieszkać z nimi i nie dziwiła mu się – przecież byli rodziną. Ale Janina panicznie bała się utraty niezależności. Maleńki Staś i tak ją ograniczał, ale to było co innego. To był jej ukochany, upragniony  synek i w tych kategoriach nie rozpatrywała jego obecności w swoim życiu. Ale Stefan – to co innego. Kochała Stefana, był dla niej bardzo atrakcyjny, ale nie chciała, by ten wspaniały związek zmienił się.

A obawiała się, że tak właśnie się stanie, gdy zamieszkają razem i wezmą ślub. Jak każda kobieta pragnęła małżeństwa, ale tyle złego wokół się działo, że nie potrafiła aż tak naiwnie wierzyć, że akurat oni unikną kłopotów.